Metamorfoza kuchni niskim kosztem – part 1

Kuchnia to serce domu, ale żeby tak było musi być funkcjonalna i dostosowana do użytkowników. Kuchnia i łazienka to pomieszczania, których remont jest niezwykle kosztowny. A co, gdyby podjąć wyzwanie i odmienić oblicze kuchni za około 1600 zł? Challenge accepted 🙂 Sprawdźcie jak metamorfoza kuchni przebiegała.

metamorfoza kuchni w bloku

Najważniejszy jest plan – dobry plan 🙂 Czyli coś co projektanci wnętrz nazywają rzutem koncepcyjnym 🙂 Popatrzcie jak kuchnia wyglądała przed zmianami, a jak wyglądała nowa koncepcja na nią 🙂

woodandclay.pl

Chciałam skupić się na kilku aspektach, które były mało funkcjonalne i utrudniały nam życie, czyli:

  • stole (przy którym nie zdarzało nam się jeść),
  • małej ilości blatów roboczych,
  • stercie słoików i innych rzeczy,  które się nigdzie nie mieściły (i stały po prostu pod stołem :/),
  • słabym oświetleniu (przez które zdarzało mi się nie domyć naczyń ;)),
  • brzydkich i wyszczerbionych płytkach
  • oraz nieoryginalnych szafkach w kolorze wenge, którego każdego dnia nie lubiłam coraz bardziej

Prace nad kuchnią rozpoczęłam od malowania frontów kuchennych. Meble, choć w dobrym stanie technicznym, nie zachwycają wyglądem – przynajmniej mnie. Wg mnie były bez wyrazu i nie miały zbyt dużo wspólnego z obecnymi trendami. Ale jako fanka malowania mebli skusiłam się po raz kolejny na użycie farb kredowych Chalk Paint Annie Sloan (wpis o metamorfozie domku dla lalek z użyciem tychże farb – tutaj). Do kupienia w Old New Style: http://oldnewstyle.com/.

DIY metamorfoza kuchni

Dlaczego wybrałam farbę kredową Annie Sloan?

  • Posiada europejski certyfikat „bezpieczeństwa zabawek” BS EN 71-3:2013, dlatego śmiało możecie malować meble i zabawki do pokojów swoich dzieci, a gdy dzieci przebywają w domu podczas remontu jest to niezwykle ważna informacja i bezsprzeczny atut. 
  • Nie trzeba wcześniej szlifować powierzchni. To bardzo usprawnia prace, nie potrzeba też uprzedniego gruntowania. 
  • Szybko schnie i można ją stosować w dowolnej technice malarskiej. 
  • Chalk paint jest nietoksyczną farbą na bazie wody. Pozbawiona jest ołowiu, wolna od EG, bezzapachowa i ma bardzo niski poziom lotnych związków organicznych (LZO).  
  • Piękna kolorystyka – wprost zakochałam się w tej butelkowej głębokiej zieleni, szczerze mówiąc szukałam miejsca, do czego mogłabym użyć tej farby 🙂
  • Przylega do większości powierzchni i tworzy niesamowite efekty szybko i łatwo
  • Jest wielofunkcyjna: można tworzyć nimi strukturalne wykończenie oraz współcześnie modne gładkie powierzchnie
  • Jest wydajna i bardzo dobrze kryje
  • W sprzedaży w małych i dużych opakowaniach
  • Została opracowana do malowania mebli, ale i podłóg, ścian oraz tapicerki (WOW!)
  • Kolory są intensywne, więc mogą być rozjaśniane, mieszane razem, przyciemniane, patynowane przy pomocy ciemnego wosku

Malowanie

Przed malowaniem należy dobrze odtłuścić meble, które będą pokrywane farbą. Najlepiej wodą z płynem do mycia naczyń. Wszystko musi być czyste i dokładnie wyschnąć, wtedy można zacząć malowanie.

Wlewamy trochę farby do kuwety i dodajemy wodę, by farba dobrze się rozprowadzała. Do drugiej warstwy zawsze warto dolać trochę więcej wody niż do pierwszej. Optymalna konsystencja farby jest jak ciasto na naleśniki, ale im powierzchnia bardziej pije wodę (np. lite drewno) tym rzadszą robimy farbę, a im mniej chłonie wodę (płyta mdf, plastik, metal) tym trochę gęstsza. Do malowania posłużył mi wałek, który ładnie rozprowadził całą farbę. 

DIY Annie Sloan
Farby Annie Sloan

UWAGA! Gdy widzicie na powierzchni pomalowanej efekt tzw. „baranka” to znaczy, ze farba była za gęsta, ale nie ma obaw, ponieważ możecie pomalować jeszcze jedną warstwa, ale już bardziej płynną, by usunąć ten niezamierzony efekt.

Pierwsza warstwa powinna wyschnąć zanim zaczniemy ponownie malować, ale czas schnięcia to tylko: od 15-30 min do 2h (w przypadku malowania laminatów warto odczekać nawet 24h). To również duży plus, ponieważ składa się na skrócony czas całej akcji pt: „metamorfoza”. Po pomalowaniu drugą warstwą przechodzimy do lakierowania. 

Lakierowanie

Ja zazwyczaj lakieruję następnego dnia, tj. po kilkunastu godzinach, jak mam pewność że farba bardzo dobrze wyschła. Można to również zrobić za pomocą wałka. W przypadku lakieru tak samo jak w przypadku farb – dla lepszego efektu oraz pełnego utwardzenia stosujemy dwie warstwy. Czas schnięcia pomiędzy warstwami: 4h, całkowity czas schnięcia: 24h. Po wyschnięciu pierwszej warstwy zaleca się zmatowienie powierzchni papierem ściernym. Wybrany przeze mnie lakier posiada dodatkowy składnik zwiększający odporność na zarysowania, co będzie bardzo istotne podczas szorowania kuchni 🙂 

No to teraz najważniejsze – co zostało zrobione i ile to kosztowało?

  • malowanie frontów kuchennych – farba kredowa Annie Sloan – kolor Amsterdam green 1l – 145 zł + lakier bezbarwny satynowy do blatów kuchennych V33 – 0,5l – 85 zł
  • nowe oświetlenie – 220 zł
  • nowy blat w kuchni z obustronną doklejką – 270 zł
  • więcej szafek – dodatkowa szafka z zestawu – 220 zł
  • 2 hokery – 2 x 145 zl = 290 zł
  • zmiana kolorystyki ścian – farba tablicowa Dulux 250 ml – 25 zł
  • malowanie płytek ceramicznych (o szczegółach w następnym poście :)) – jako podklad Multiprim 1l – 78 zł oraz RD-Aquatop PU 1l – 98 zł biała
  • miedziany wieszak wykonany w zaprzyjaźnionej firmie dzięki wspanialej osobie, która go zaprojektowała 🙂 (Dziękuję Poli raz jeszcze :* Jest wspaniały i nigdy go nie oddam :)) Zapłaciłam jedynie za wykonanie – 120 zł 

SUMA = 1551 zł

Udało się 🙂 Oczywiście mogłabym kupić tańsze oświetlenie czy inne hokery, ale własnie w tych się zakochałam 🙂 Zważywszy na to, że jest to remont własnymi rękami, to wszelkie koszty związane z wynajmem ekipy budowlanej odpadły.


Co myślicie o takiej przemianie? 🙂  


W następnym wpisie szczegółowo przedstawię czym jest malowanie płytek ceramicznych. Zapraszam już teraz!


Miłego dnia,

Asia

Tagged , , ,

4 thoughts on “Metamorfoza kuchni niskim kosztem – part 1

  1. Jestem pod wrażeniem 🙂 Udowodniłaś, że nie trzeba robić totalnej rewolucji przy nakładzie miliona monet oraz wszechobecnego kurzu, alby totalnie zmienić oblicze kuchni! Nadać jej świeżości, wpasować w obecne trendy i co najważniejsze sprawić, że będzie praktyczna oraz zyska kilka dodatkowych (niezwykle potrzebnych) metrów kwadratowych 😉 Wielkie WOW!

    1. Dziękuję za miłe słowa, dokładnie o to mi chodziło i naprawdę jest dużo funkcjonalniej 🙂 Jak ktoś lubi gotować to jest to ważne 😉

  2. Bardzo fajna metamorfoza i do tego całkiem niskim kosztem :), zastanawiam się nad farbą do płytek ceramicznych – czy tej samej można użyć do malowania płytek na podłodze? Mamy w łazience kolorowe płytki i małżonka chciałaby je wymienić (otrzymaliśmy je w spadku po poprzednim właścicielu i … niespecjalnie się komponują z czymkolwiek), ale może można je po prostu przemalować (tak jak na zdjęciach powyżej)? Tylko jak wtedy wygląda ze ścieralnością takiej farby? Potrzebne są jakieś dodatkowe utwardzacze, podkłady? Pozdrawiam

    1. Dziękuję za miłe słowa 🙂 O farbie do płytek niebawem pojawi się wpis, także śledź mnie 😉 Jednak w przypadku pomalowanych płytek ściennych użyłam farb jednoskładnikowych szybkoschnących od Noxan – 1 x podkład Multiprim + 1 x farba poliuretanowa RD Aquatop PU, które naprawdę w ekspresowym tempie umożliwiły mi metamorfozę. Niestety to, co użyłam na ścianie nie nadaje się do podłóg, ale i na to jest sposób: Spoiwo malarskie – Super Spoiwo 3333 + farba dwuskładnikowa Hydropox + zabezpieczenie kafelek lakierem bezbarwnym Hydrograff HP

      A tutaj więcej szczegółowych porad na temat renowacji płytek właśnie tych na posadzce: https://www.noxan.pl/porady/malowanie-kafelek-na-podlodze/ 🙂

Napisz co myślisz, jestem ciekawa :)

%d bloggers like this: