Zabawa w ciepło-zimno – integracja sensoryczna

Każdy rodzic czasem ma dość bycia rodzicem, ma dość krzyków, dzikiego skakania po wszystkim, z czego nasza pociecha może spaść i zrobić sobie niezłe „kuku”. Chcemy wtedy zaproponować jej inną formę zabawy. Ciekawą opcją są zabawy wspomagające rozwój i integrację sensoryczną (Integracja sensoryczna – co to? sprawdź tutaj).

integracja sensoryczna


Moje dziecko często bywa tak „żywe”, że strach się bać jeśli się go bacznie nie obserwuje, a czasem hamuje… Wtedy przychodzą mi do głowy zabawy kreatywne, manualne, które zajmą głowę i małe rączki na chwilę dłużej. Myślę wtedy zawsze, że może odsapnę, wypiję kawę, ale zwykle ta chwila oddechu jest za krótka na ciepłą kawę, bo… to tu coś trzeba ogarnąć, stąd coś sprzątnąć… Też tak macie? 🙂


Ostatnio, na wypadek właśnie takich harców, zamknęłam w zamrażarce kilka Borysowych figurek skąpanych w wodzie. Jak się domyślacie jego zadaniem było przebadanie struktury lodu oraz wydostanie z pułapki bajkowych piesków, do których obecnie ma słabość 🙂 I nie było to takie proste zadanie.


Nie byłabym sobą, gdybym nie poszła tym tropem trochę dalej, więc do pary ugotowałam kolorowy kisiel. Do wody dodałam barwnika spożywczego i zaczęłam gotować kolorową wodę, następnie dodałam mąkę ziemniaczaną (na oko 200g) i mieszałam aż do momentu stęgnięcia. U nas do wody wskoczył jeszcze brokat 🙂


UWAGA! Kisiel pozostawcie chwilę do przestygnięcia, żeby nie oparzyć siebie i malucha podczas zabawy.

Z doznań dotykowych badaliśmy zimne i ciepłe, sprawdzaliśmy co dzieje się, gdy do lodu dodamy ciepłego kisielu oraz wytłumaczyliśmy sobie co dzieje się z lodem pod wpływem czasu w ciepłym pomieszczeniu 🙂 Najprostsze zajęcia z fizyki za nami 😉 Żeby urozmaicić zabawę w doświadczanie dodaliśmy jeszcze mąkę kukurydzianą, z której powstało ciasto.

Integracja sensoryczna – zimno i ciepło, twarde i klejące się, miękkie i sypkie


Cała reszta to nasza inwencja twórcza, Wam też polecamy takie spontany. Pozwólmy czasem dzieciom wpadać na swoje pomysły, to bardzo je rozwija i dodaje pewności siebie. Poza tym wszelkie zabawy angażujące małe rączki są bardzo ważne dla dalszego rozwoju dziecka i jego nauki bycia samodzielnym.

Dotyk jest pierwszym ze zmysłów, którym dziecko bada i poznaje świat, dlatego tak ważne jest dostarczanie mu sensorycznych bodźców już od najwcześniejszych miesięcy życia.

Osobiście uważam, że dzieciaki obecnie za mało doświadczają takich zwykłych materialnych rzeczy jak błoto, różne papki i mazie. Takie badanie „terenu” wokół ma natomiast duże znaczenie dla integracji sensorycznej i ich prawidłowego rozwoju.


Na koniec ostrzeżenie: zabawy eksperymentalne i wspomagające integrację sensoryczną są uzależniające i Borys średnio dwa razy dziennie pyta kiedy zrobimy inny kolor gluta 🙂 

kot a integracja sensoryczna


Miłego dnia, kochani,

Asia

P.S. Tekst ukazał się również na www.rodzicielnik.pl

Tagged , ,

4 thoughts on “Zabawa w ciepło-zimno – integracja sensoryczna

  1. Ciekawy pomysł na spędzenie popołudnia 🙂

    1. Dziękuję, pomysłów będzie więcej 🙂

  2. Takie zabawy bardzo rozwijają dziecko, nasz syn ma 4 lata i ciągle pyta i gluty. Uwielbia taką formę zabawy. Bardzo fajny artykuł polecam

    1. Wspaniale, ze razem bawicie się tak twórczo, na pewno będzie to miało ogromne znaczenie dla jego rozwoju, uczenia się i poznawania świata 🙂

Napisz co myślisz, jestem ciekawa :)

%d bloggers like this: